Automatyzacja przeglądarek
Headless i headful orkiestracja odporna na zmiany DOM, CAPTCHA i limity rate. Playwright, Puppeteer i nasza warstwa odporności.
Automatyzacja end-to-end przez stack, którego używasz — CRM-y, dashboardy, narzędzia wewnętrzne, pliki, e-mail — spięte w jednego cichego operatora.
RPA z lat 2018–2020 oznaczało drogie licencje UiPath i botów które padały co tydzień. RPA w 2026 to coś innego: cienka warstwa orkiestracji łącząca API, headless browsery i agenty AI w jeden proces, który działa stabilnie i jest tańszy w utrzymaniu niż jedna pełnoetatowa osoba. Tak budujemy automatyzacje procesów dla firm średniej wielkości i scale-upów.
Każdy proces analizujemy pod kątem: które kroki mają API (Salesforce, HubSpot, Pipedrive, Slack, Notion, Airtable, Linear, Jira, Asana, Google Workspace, Microsoft 365 — większość ma), które wymagają browser automation (stare ERP-y, panele banków, niektóre narzędzia branżowe), a które wymagają rozumowania (klasyfikacja, parsing, decyzja w nietypowym przypadku — tu wchodzi agent AI).
Result: proces, który dwie godziny operatora dziennie zamienia w 5 minut przeglądu raportu, w którym widać co system zrobił i czy potrzebna jest interwencja.
n8n i Zapier są świetne do prototypów. Do produkcyjnych procesów krytycznych dla biznesu używamy Temporal — engine workflow który gwarantuje, że proces dokończy się nawet jeśli serwer padnie w połowie, że retry zachowa idempotencję i że całość jest audytowalna. To różnica między „zwykle działa" a „działa, kropka".
Dla mniejszych procesów (lub jako warstwa pomocnicza) używamy n8n lub naszego customowego runtime'u. Decyzja zależy od krytyczności.
Każdy proces ma scenariusze, których nikt nie przewidział. Naszą metodą jest jawna kategoryzacja wyjątków: znane (z runbookiem co robić), nieznane (eskalowane do człowieka z kontekstem), krytyczne (zatrzymujące proces i alarmujące zespół). 6 miesięcy po wdrożeniu proces obsługuje samodzielnie 95–98% przypadków. Reszta to praca operatora — krótka, świadoma, dobrze zdokumentowana.
Nie. Integrujemy się z tym, co masz. Często klient ma 8–15 narzędzi (CRM, system fakturowy, e-mail, Slack, Google Drive, ERP, narzędzia branżowe) — i to właśnie ich łączymy.
Zaczynamy zawsze od jednego — tego z największym ROI. Po wdrożeniu i ustabilizowaniu dokładamy kolejne. Realny tempo dla średniej firmy: 1 nowy proces na miesiąc.
Standardowo: (zaoszczędzony czas × stawka godzinowa zespołu) − (koszt budowy + utrzymania). Większość naszych wdrożeń zwraca się w 4–9 miesięcy. Najlepsze (procesy z dużym wolumenem) — w 2–3 miesiące.
To normalne. Workflow w Temporal jest wersjonowany — zmiana procesu to nowa wersja, stara odprowadza obecne instancje do końca. Klienci z pakietem utrzymania dostają zmiany w cenie miesięcznego abonamentu. Bez pakietu — wycena ad-hoc.
Headless i headful orkiestracja odporna na zmiany DOM, CAPTCHA i limity rate. Playwright, Puppeteer i nasza warstwa odporności.
Produkcyjne pipeline'y od jednego źródła po tysiące. Rotacja proxy, walidacja schematów, dedup, change detection i ustrukturyzowana dostawa danych.
Agenci celowani na zadanie — przeglądają, rozumują, działają. Projektujemy tool use, pamięć i guardrails tak, żeby agent wykonał pracę, nie odegrał ją.
Krótka rozmowa o tym, co chcesz zautomatyzować. Wycena w 5 dniach roboczych.